W związku z tym, że tryb masowej uprawy ziemi nie sprawdza się, bo produkty spożywcze stają się coraz bardziej zatruwane różnymi chemikaliami, do sądu zaczyna dochodzić ochrona środowiska. Jest aktualnie coraz więcej takich gospodarstw, w których hoduje się uprawy z zagospodarowaniem wyłącznie naturalnych nawozów oraz kompostu.

Jesteśmy w stanie sami zresztą namówić się o tym każdego dnia, że ochrona środowiska staje się coraz to ważniejsza oraz wciąż osiąga na sile, o czym ma okazję zaświadczać chociażby rosnąca liczba punktów sprzedaży ekologicznych. W takich miejscach odszukamy na półkach wyłącznie produkty, jakie będą oznaczone nadzwyczajnymi certyfikatami, potwierdzającymi ekologiczną hodowle upraw, z których powstały poszczególne artykuły spożywcze. Mimo to jak będziemy mogli zauważyć, aby dany produkt mógł uzyskać taki certyfikat, gospodarstwo, uprawy, z których będzie on wykonany, powinny być słusznie hodowane, wedle ścisłych norm. Z tego także powodu, nie każdy, kto będzie chciał uprawiać ekologicznie warzywa oraz owoce, będzie mógł nadać swoim zbiorom taki certyfikat. Acz jednak, jeśli będziemy szukać takich artykułów, należałoby zwracać uwagę na to, czy będą one mieć taki naturalnie znaczek kontroli jakości.

Rzecz jasna hodując ekologicznie uprawy, należy gruntownie zapomnieć o stosowaniu jakichkolwiek chemicznych środków, lub metod uprawy, zastępując je normalnymi odpowiednikami. Oprócz tego istotną rolę będzie odgrywać zastosowanie płodozmianu, pomimo tego, że jest to rozwiązanie bardzo kosztowne. Kojarzy się bowiem z ograniczonym miejscem na uprawę określonego rodzaju warzyw. Ta metoda polega na tym, by poletko zostało podzielone na co najmniej dwa obszary, gdzie na jednym będzie uprawiane jeden rodzaj warzywa, a na drugim inny, a po sezonie, dwóch, nastąpi metamorfoza. Ekologiczna hodowla będzie dotyczyć każdego aspektu hodowli, w tym także urządzeń, jakie będą wykorzystywane do przygotowywania ziemi, czy do zbiorów. Dba się tutaj o to, aby nie truły one powietrza, nie zużywały zbyt niemało energii, czy paliwa, a także by nie powodowały jakichkolwiek strat w zbiorach, czy w samej ziemi, na przykład poprzez robienie nazbyt głębokich rowków w trakcie zagrabiania, co może sprawiać wysychanie gleby oraz jej wyjałowienie.